/ NIE TAK SŁODKO

NIE TAK SŁODKO

Chyba zrobiłem się zbyt sentymentalny. A to dlatego, że przypomniały mi się czasy studenckich szaleństw. Właściwie to nic specjalnego w moim życiu się nie zmieniło, ale podejrzewam, że każdy magister, inżynier czy inny absolwent przyzna mi rację - co przeżyło i widziało się na studiach, zostaje na studiach. Parę dni temu posiedziałem dłużej w pracy, więc postanowiłem po wszystkim wyskoczyć na drinka. Z jednej strony lubię wracać w fajne i sprawdzone miejsca, z drugiej, kto jak nie ja opowie Wam o tych trochę mniej znanych. I tak, przechodząc ulicą Króla Kazia trafiłem do Sweet Lime. No dobra, prawda jest taka, że szły przede mną dwie laski, które tam wstąpiły. Inaczej nie wiem czy udałoby mi się tam trafić. Nie mniej jednak dzięki dziewczyny. A te drinki co dostałyście, to ode mnie.


Jak się okazało Słodka Limonka to kolejny lokal umiejscowiony w piwnicy. Pierwsze co rzuca się w oczy to kolor niebieski. Przyznam, że dotąd nie widziałem niebieskich limonek, ale najwyraźniej wszystko przede mną. Pomimo niewielkiej powierzchni, całość wygląda nowocześnie i przyjemnie, a muzyczka naprawdę cieszy ucho. Największym zaskoczeniem było dla mnie jednak menu. Pozornie niewielkie, kryło w sobie sporo ciekawych propozycji w dobrych cenach. Poza klasyczną ofertą większości barów, do której zaliczamy piwa, wódki, whisky, bourbon, Lime ewidentnie skupia się na koktajlach i shot'ach. W karcie znajdziecie ich około czterdziestu, natomiast przy barze zawsze możecie liczyć na degustację różnych nowości, bądź autorskich pomysłów. W ogóle jeden shot został nazwany na moją cześć (obczajcie boski żigolo :D) No i serwują Płonącą Sambucę. Oj było gorąco?


Wbijać możecie codziennie od godziny 17:00. W czwartki, piątki i soboty czynne jest do 4:00, a w pozostałe dni do około 1:00. Osoby, które nie ograniczają się jedynie do spożywania płynnych substancji, mogą liczyć na kilka przekąsek do wyboru (frytki z posypką, faszerowany ziemniak, nuggetsy, mini burger). Z tego co gadałem z chłopakami prowadzącymi lokal, oferta nastawiona jest głównie na studentów i muszę przyznać, że coś w tym jest. Siedząc tam i popijając drinka przez chwilę poczułem ten klimacik, kiedy zajęcia na 8:00 oznaczały dzień wolny. Ostatnio postawili również na imprezy zamknięte, dlatego jeśli ktoś planuje kameralne party i zechciałby je tam zorganizować, proszę pamiętać od kogo o tym wiecie. Może w najbliższym czasie trafi się jakiś wieczór panieński? ;)


TONI Cool

Sweet Lime

ul. Króla Kazimierza 5, 35-061 Rzeszów
sweetlimepub@gmail.com
+48 727 619 995