/ BIG LOFF?

BIG LOFF?

Uwielbiam odwiedzać nowe miejsca. Dlatego grzechem byłoby nie wstąpić na otwarcie nowo powstałego klubu przy ulicy Słowackiego, które odbyło się w pierwszy piątek
i sobotę miesiąca. Jak się domyślacie, bez zastanowienia zarzuciłem marynarkę i pełen oczekiwań rozpocząłem kolejny weekend. Od razu zaznaczam - jeśli masz dyskusyjny styl możesz nie wejść. Spotkałem na wejściu kilka osób, które odradzały mi ten klub, rzucając bardzo wyszukanymi epitetami. Ponoć nie zostały wpuszczone ze względu na niestosowny strój. Nie chcę oceniać, jednak wydaje mi się, że były to też dość młode osobistości, a jak się okazało wstęp dla kobiet jest od 21 lat, a dla mężczyzn od 23 lat. Jako, że niespecjalnie przejmuję się opinią innych, ruszyłem do środka z darmowym Red Bullem
w dłoni (jakieś miłe Panie rozdawały przed wejściem). Start zawsze od 21:00.


Klub, na pierwszy rzut oka, robi bardzo dobre wrażenie - jest stylowo i klimatycznie. Do tego duży, solidnie wyposażony bar. Większość stolików znajduje się na dole (niektóre są darmowe). Natomiast ci, którzy wolą obserwować wijące się osoby na parkiecie, mogą wykupić loże na antresoli. Niestety muszę przyznać, że klub nie jest big i nie należy do największych. Jeśli zbierze się kilku umięśnionych gentlemenów jak ja, a do tego wianuszek kobiet to ciężko kręcić bioderkami. Ale dla chcącego nic trudnego. Muzyka super - w piątek na rozruszanie lżejsze brzmienia, w sobotę jedziemy z ruchami w klimacie rnb/pop . No i w tym miejscu muszę wspomnieć o pięknej i utalentowanej Patricii Kazadi, która była gościem specjalnym na otwarciu. Patrycja przepraszam, że nie wyskoczyłem z Tobą na afterek tak jak prosiłaś, ale miałem już inne plany. Mimo to I loff you.


Całość połączona jest z Browarem Manufaktura, więc jeśli znudzi się Wam głośna muzyka, z łatwością możecie się tam przenieść. W menu, znajdziecie znane już stamtąd piwa kraftowe, m.in. Czeski Pils czy New England IPA oraz szereg nie byle jakich win, wódek, whisky, brandy i innych koktajli. Natomiast na osoby, które zgłodniały i nie mają siły tańczyć, czeka kilka ciekawych dań. Obsługa bardzo starała się pokazać, że klub jest na wysokim poziomie. Ze swojej strony pozdrawiam serdecznie Panie w różowych włosach siedzące na barze i popijające prosecco. Ja to bym się chyba zanudził, gdybym miał tak siedzieć, ale może dziewczyny były już zmęczone. Generalnie jeśli mam być szczery bawiłem się świetnie, ale trzeba wziąć pod uwagę, że rzadko kiedy bawię się źle. A dla Panów takie szybkie info - w toalecie na wejściu czekają bardzo przyjemne widoczki :)


TONI Cool

LOFF

ul. Juliusza Słowackiego 16, 35-060 Rzeszów
info@loffrzeszow.pl
+48 792 805 806